Z WordPress na Bloggera- dlaczego podjęłam taką decyzję.

Przeniesienie bloga z WordPress na Bloggera? Ale po co? Przecież niemalże większość robi na odwrót… A jednak ja się na to zdecydowałam. O powodach mojej decyzji poczytacie niżej.👇

KRÓTKA HISTORIA MOJEGO BLOGA NA WORDPRESSIE

Po krótce opowiem wam jak do tego doszło…
Swojego pierwszego bloga stawiałam w 2016 roku od razu na WordPressie. Zleciłam to (jak mi się wydawało) fachowcowi- pana osobiście nie znałam, natrafiłam na jego ogłoszenie w internecie i zaryzykowałam. Sądziłam, że wszystko będzie dobrze wykonane, a blog na WordPress będzie sprawnie działał… O zgrozo…  Podejrzewam, że już od tego momentu było coś nie tak wykonane. Funkcjonowanie bloga z miesiąca na miesiąc miało wiele do życzenia. Bywało, że był niewidoczny, w panelu administracyjnym wskakiwał ogromny spam, nad którym trudno było zapanować, był też atakowany, a na końcu zawirusowany…  Naprawy, naprawy i jeszcze raz naprawy… I tak przez 4 lata. Ciągła niepewność o prawidłowe działanie bloga, nerwy i mocno nadszarpnięty budżet domowy dał mi się we znaki. W pewnym momencie miałam już tego najzwyczajniej dość…😒

 

DECYZJA

Nadeszła chwila na stanowcze decyzje. Już od pewnego czasu interesowałam się Bloggerem. Poczytałam, podpytałam i wysłuchałam innych (również blogerów). Rozważyłam wszystkie za i przeciw. Na spokojnie zwróciłam się do Karoliny z karografia.pl ( to nie jest w żadnym stopniu reklama, a tylko wskazówka i moja własna historia). Wpierw założyłam nowego bloga na Bloggerze, zakupiłam szablon z karografii, by nadać mojemu „nowemu dziecku”  wygląd i charakter i ruszyły dalsze prace. Wygenerowaniem pliku postów, jak i podpięciem domeny zajęła się Karolina, za co jeszcze raz ogromnie jej dziękuje! Ku mojemu zdziwieniu nie zostały utracone wszystkie komentarze! Przeniosły się one automatycznie wraz z postami. Jedyne co musiałam wykonać to poprawić każdy post z osobna (odstępy, rozmiary zdjęć itp…). Oczywiście nie wszystko jest tak doskonałe i idealne. W niektórych postach brakuje np. zdjęć głównych, ale to nie jako moja wina-na przełomie kilku lat niektóre z nich pousuwałam, sądząc , że nie będą już przydatne. Trudno się mówi. Ważne, że jest historia i kalendarz bloga- to musi mi wystarczyć.  Zachowałam tym samym posty, większość komentarzy, nowy wygląd i spokój.  


CZY ŻAŁUJĘ???

Absolutnie nie!!! Powiem więcej- żałuję, że wcześniej się nie zdecydowałam.😃 Na Bloggerze nie martwię się o takie rzeczy jak aktualizacje czy wirusy. Sama obsługa jest też prosta i intuicyjna. W końcu mogę zająć się tylko tworzeniem bloga i czerpać z tego przyjemność. Nie mówię, że WordPress to samo zło, ale mówię, że trzeba mieć o nim jakieś pojęcie, jeśli nie chcemy zlecać wszystkich prac innym osobom. Póki co nie zamierzam do niego wracać. Dla mnie rozpoczął się w pewnym sensie nowy rozdział w blogowaniu. 



Jakie błędy popełniłam?

1    👉 Od razu założyłam bloga na WordPress, nie wiedząc o nim nic.
2    👉 Moja „sprawność techniczna” nie była jak się okazało wystarczająca. Męczyły mnie ciągłe aktualizacje, zgrywanie treści i sprawdzanie czy nic „się nie wysypało”. Co gorsza, jeśli coś takiego miało miejsce musiałam zlecać naprawy.  
3     👉 Sądziłam, że tylko blog na WordPress może być „ładny”. Tymczasem to mit. W tej chwili możliwe jest kupienie wielu ładnych szablonów, które nie są drogie, a wykonują dobrą pracę.
4      👉 Inwestycja w WordPress może nigdy ci się nie zwrócić (ja zrozumiałam to dość późno). Jeśli twój blog tworzony jest z pasji i nie zarabia na siebie, próbuj go rozwijać wpierw na Bloggerze. By podjąć współpracę z markami w zupełności wystarczy sam Blogger. Ważniejsze jest twoje zaangażowanie, pasja, pomysłowość i  systematyczność. 

Jeśli kiedyś dotknie was podobny problem, śmiało piszcie, postaram się pomóc. 👩





Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Julio!!! Wspaniale cię widzieć!!! :-)

      Usuń
  2. Z przyjemnością będę tu zaglądać kochana😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Margaretto ♥ Zawsze zapraszam w moje skromne progi ♥

      Usuń
  3. Ja zacząłem na WP ale wcześniej trochę poznałem jak to funkcjonuje. U mnie jest wszystko ok jedynie muszę płacić za domenę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko masz o tym jakieś pojęcie i dajesz sobie sam z tym radę, to jak najbardziej jest to w porządku. Ja niestety byłam w innej sytuacji. Na przełomie kilku lat i ciągłych problemów, najzwyczajniej miałam już dość. Domenę będę również podtrzymywać tu na Bloggerze, natomiast o naprawach chcę już zapomnieć.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Platforma to tylko narzędzie. Ja od lat korzystam z bloggera bo wydaje mi się bardziej przejrzysty i intuicyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Warto po prostu wybrać takie narzędzie, które będzie nam odpowiadać.

      Usuń
  6. Chyba pierwszy raz słyszę o przenosinach w tą stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak można... Choć pewnie może to dziwić...

      Usuń
  7. O masz.... a mnie własnie namawiają, żeby przenieść bloga na WP. Nie chcę tego robić, żeby nie stracic pozycjonowania, na które do tej pory pracowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wszystko przemyśl i licz się ze wszystkimi konsekwencjami (nawet spadkiem pozycjonowania). Ja również musiałam tak zrobić, ale byłam wszystkiego świadoma.

      Usuń
  8. Kochana witamy w grupie Bloggerowej, ja zalozylam blog wlasnie tutaj i czesto slyszalam ze bede zalowac zeby przeniesc na WP, ale nie zaluje i zostaje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja słyszałam, by z WP nie przenosić się na Bloggera... Każdy ma swoje racje i potrzeby. Ja żałuję, że przez 4 lata straciłam tylko nerwy (i pieniądze) na WP.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Urodzianka.pl