Podsumowanie roku 2017- z życia bloga.



Podsumowanie roku 2017

Końcówka roku sprawia, że przypominamy sobie, co wydarzyło się u nas przez ostatnie 12 miesięcy. To czas wspomnień i chwili zadumy o tym co za nami. Tym razem zapraszam Was w podróż, która jest podsumowaniem życia mojego bloga roku 2017.


Pierwsza połowa roku obfitowała w dwa wspaniałe wydarzenia, w których mogłam brać udział. Pierwszym było spotkanie blogerów na Łódzkich Targach Pure Beauty, gdzie poznałam zarówno ciekawą markę SOUVRE, jak i fajne dziewczyny, również blogerki. Ciekawym punktem spotkania był wybór najlepszego produktu Pure Beauty, choć nie należało to do zadań prostych… Ogólnie spotkanie wspominam bardzo miło.

Drugie wydarzenie to już osławione Meet Beauty- istny szał! Ileż tam było blogerów i wspaniałych gości… Działo się- wykłady, prelekcje, warsztaty, a to wszystko w gronie pięknych i utalentowanych ludzi. Z tego wydarzenia wyniosłam przede wszystkim wiele wiedzy, po którą jechałam. Gdy wracałam do domu układał się już plan co dalej… Może wydać się to dziwne, ale to właśnie Meet Beauty wiele zmieniło w moim sposobie myślenia, tworzenia i planowania.

Podsumowanie roku 2017

Meet Beauty dało mi możliwość poznania wielu wspaniałych osób, w tym: Jason Hunt (sławny Kominek), Anna Pytkowska (wspaniała osobistość, także blogerka o niesamowitych pomysłach i ogromnym zapale do pracy) oraz Red Lipstick Monster, która udowodniła, że można wiele, jeśli tylko chcemy.

Podsumowanie roku 2017


Zakwalifikowałam się także na kolejne, wielkie wydarzenie See Bloggers, ale jak wiecie, choroba przeszkodziła mi w uczestnictwie. Druga połowa roku niestety zmusiła mnie do zajęcia się zdrowiem, dlatego już nigdzie nie wyjeżdżałam. Pomimo dużych utrudnień i ograniczeń wciąż tworzyłam dla Was posty, konkursy, a także dwa wyzwania… :-)

Podsumowanie roku 2017


A jeśli już mowa o wyzwaniach… Pierwsze zostało zorganizowane z portalem TrustedCosmetics i nosiło nazwę Wakacyjny Poradnik Urodowy, a drugie to już moja inwencja twórcza od A do Z pt. „Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017”. Mam nadzieję, że akcje się Wam podobały.

Podsumowanie roku 2017


Rok 2017 zaowocował również dwoma kampaniami reklamowymi, jedna dla marki Atopis, druga  dla marki Sensilis  (aktualnie jestem w jej trakcie). Ktoś zapyta: dlaczego tak mało? Otóż z góry postawiłam sobie założenie, że nie idę na ilość, ale na jakość. Może kiedyś opowiem coś więcej na ten temat…

Podsumowanie roku 2017Podsumowanie roku 2017


Spotkało mnie również wiele dobrego od Was samych- mówię tu czytelnikach. Nigdy nie skupiałam się na rzeczach materialnych ( choć i taką zostałam obdarowana od jednej czytelniczki), ale raczej na duchowej stronie. I tu w tej kwestii mam sporo do powiedzenia… Dotknęła mnie niespodziewana i ciężka choroba, a Wy przyszliście z pomocą i wsparciem. Pytaliście, pisaliście i obdarowywaliście mnie słowami otuchy. Czy może być coś piękniejszego? W obecnych czasach to rzecz bezcenna.

Podsumowanie roku 2017


Czy mogłabym doświadczyć tego wszystkiego nie prowadząc Urodzianka.pl? Z pewnością nie miałabym takiej możliwości. To właśnie blog nadał sensu mojemu życiu

DLACZEGO O TYM WSZYSTKIM PISZĘ?

Najważniejszym tego powodem jest chęć udowodnienia Wam, że wszystko leży w Waszych rękach. Każdy z Was może mieć swój własny pomysł na siebie i na swoje życie. Ja chciałam spróbować czegoś nowego, dlatego założyłam swoje miejsce w sieci. Dość szybko zorientowałam się, że była to dobra decyzja. Nie mówię, że każdy ma zostać blogerem, ważne, by każdy z nas czerpał przyjemność z tego, co robi w życiu. I tego właśnie Wam życzę na NOWY ROK 2018 !!! :-) :-)


Sylwestrowe paznokcie z użyciem pyłku Vintage Gold- krok po kroku.



Vintage Gold- paznokcie krok po kroku

Już za kilka dni przywitamy Nowy Rok. Wpierw jednak ostatnie poprawki kreacji, fryzury, makijażu no i oczywiście paznokci. Pomyślałam więc, że tym razem skupię się właśnie na nich- na paznokciach i tak przygotowałam dla Was moją propozycję, w kolorze czarno-złotym. Tego typu stylizacja będzie nam pasować do wielu strojów, nawet tych najbardziej klasycznych jak „mała czarna”.


W jaki sposób ją wykonać?

Oto mój sposób „krok po kroku”:

KROK 1

Wpierw przygotowujemy należycie płytkę paznokcia pod hybrydę (odsuwamy skórki, nadajemy pilniczkiem odpowiedni kształt płytki paznokcia, delikatnie matowimy płytkę bloczkiem, odtłuszczamy płytkę oraz nakładamy primer. Czekamy, aż wyschnie, teraz możemy przejść do dalszej pracy).


KROK 2

Następnie postępujemy standardowo jak przy hybrydzie- czyli wpierw nakładamy basę i utwardzamy w lampie, dwa razy wybrany kolor (każdy osobno utwardzamy) oraz top. Po jego utwardzeniu wszystkie paznokcie przemywamy cleanerem.

KROK 3

Po przemyciu cleanerem na wybrany paznokieć naklejamy tasiemkę, tworząc w ten sposób wybrany kształt na paznokciu.

Nails Gold- paznokcie krok po kroku

Vintage Gold- paznokcie krok po kroku


KROK 4

Następnie przechodzimy do nanoszenia pyłku za pomocą aplikatora- pacynki. Pyłek wcieramy energicznym ruchem, najlepiej dwukrotnie.

 Vintage Gold- paznokcie krok po kroku


KROK 5

Delikatnie odklejamy tasiemkę z paznokcia i oczyszczamy paznokieć szczoteczką lub pędzelkiem.

Vintage Gold- paznokcie krok po kroku


KROK 6

Na tak powstały wzór nakładamy jeszcze raz top i utwardzamy w lampie. Na końcu przemywamy cleanerem.

Vintage Gold- paznokcie krok po kroku


UŻYTE PRODUKTY DO STYLIZACJI:

Basa, top i kolor numer 33 i  78 Estetiq, cleaner Estetiq, pyłek Vintage Gold Silcare, tasiemka samoprzylepna, pacynka

Vintage Gold- paznokcie krok po kroku



I co sądzicie o efekcie końcowym? Mam nadzieję, że mój pomysł będzie dla Was inspiracją do stworzenia własnych, niepowtarzalnych, a jednocześnie łatwych stylizacji sylwestrowych. Pokażcie mi je koniecznie :-) Jeżeli korzystacie z Instagrama oznaczcie zdjęcie #urodzianka, abym mogła je zobaczyć :-)

Vintage Gold- paznokcie krok po kroku



Vintage Gold- paznokcie krok po kroku

Szampon Elseve Magiczna Moc Glinki- jak się sprawdził?


Szampon Elseve Magiczna Moc Glinki

Zbliżając się do końca opakowania szamponu Elseve- Magiczna Moc Glinki, pomyślałam, że to dobry moment, by wspomnieć o nim kilka słów.

Od samego producenta:

Włosy normalne mają tendencję do szybkiego przetłuszczania się u nasady głowy. Częste mycie powoduje natomiast, że końce włosów stają się suche. A gdyby siła nauki mogła zachować na dłużej efekt świeżo umytych włosów?

Szampon Elseve zawiera unikalne połączenie 3 glinek, dzięki którym otrzymujemy lekkie, czyste włosy, pełne witalności oraz świeżości przez 3 dni. Tyle teorii, a jak to się ma w praktyce???


Szampon Elseve Magiczna Moc Glinki

 Kilka słów od siebie

Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że moje włosy naprawdę lubią się przetłuszczać. Zarówno z cerą, jak i skórą głowy miewam duże problemy, które są spowodowane nadmiernym wydzielaniem sebum. Pielęgnacja moich włosów dotychczas opierała się na codziennym ich myciu. Każda próba przedłużenia ich czystości, chociażby o jeden dzień kończyła się fiaskiem. Włosy na drugi dzień stawały się oklapnięte i przetłuszczone od nasady, nie było też mowy o ich rozpuszczeniu, pozostawały już spięte klamrą bądź w ruch szła gumka. Dużo się jednak zmieniło, od kiedy poznałam  szampon Elseve…

Szampon Elseve Magiczna Moc Glinki


Ocena produktu Elseve



  1. Pierwsza zasadnicza różnica, którą odczułam już po pierwszym myciu, było przedłużenie świeżości włosów (do 2 dni w moim wypadku, ale na upartego mogłabym włosów nie myć 3 dni). Nagle „moja czupryna” była dużo świeższa, sprężysta i łatwiejsza w układaniu.

  2. Druga sprawa to nawilżenie- szampon w żaden sposób nie spowodował u mnie wysuszenia włosów.

  3. Włosy po umyciu świetnie się rozczesują i nie plączą.

  4. Produkt sam w sobie ładnie pachnie, dobrze się pieni, jest bardzo wydajny (butelka to 400 ml) i przystępny cenowo.

  5. Bez silikonu.

W moim odczuciu szampon Elseve sprawdzi się doskonale u osób z tendencją do przetłuszczania włosów oraz u tych, którzy chcą po prostu przedłużyć ich świeżość o jeden lub dwa dni. Osobiście bardzo go polubiłam i stwierdzam, że stał się on już moim niezbędnikiem pozwalającym zachować mi czystość i lekkość włosów na dłuższy czas.

A czy Wy sprawdziłyście już moc tego produktu?



Szampon Elseve Magiczna Moc Glinki
Skład:

Aqua/Water Sodium, Laureth Sulfate, Coco-Betaine, Glycol Distearate, Sodium Chloride, CI42090/Blue1, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Sodium Hyaluronate, Sodium Hydroxide, PPG-5-Ceteth20, Argilla/Magnesium Aluminum, Silicate, Salicylic Acid, Fumaric Acid, Linalool, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Montmorillonite, Kaolin, Alpha-Isomethyl Ionone, Carbomer, Geraniol, Octyldodecanol, Citronellol, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Parfum Fragrance.

"Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017"- zakończenie wyzwania i listazwycięzców.


W dniach 1-15 grudnia 2017 jak zapewne wiecie odbyło się na moim blogu wyzwanie urodowe pt. „Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017”. Projekt ten miał na celu nie tylko zachęcenie Was do zabawy, ale także podzielenie się swoją wiedzą o najlepszych kosmetykach, jakie polecacie innym osobom. Cieszy mnie fakt, że udało mi się wiele z Was zachęcić do wyzwania. Mogę nieśmiało stwierdzić, że odnieśliśmy wspólny, mały sukces, za który bardzo Wam dziękuje!


W wyzwaniu polecałyście różne produkty, zarówno do makijażu, pielęgnacji ciała, twarzy, włosów, jak i rzęs. Każdy Wasz wpis był dla mnie kopalnią nowej wiedzy, a polecane produkty były przeze mnie skrupulatnie sprawdzane. I tak mogę powiedzieć, że końcówka roku 2017 stała się dla mnie bardzo pouczająca, z czego bardzo się cieszę.

Trudno było mi podjąć finalną decyzję o przyznaniu nagród- to zawsze trudne zadanie. Zanim zostaną ogłoszone wyniki, chciałam Wam powiedzieć, że dla mnie wszyscy jesteście zwycięzcami! Każdy z Was chciał poświęcić swój czas, by podzielić się swoją wiedzą i to jest piękne! BARDZO WIĘC DZIĘKUJE  WSZYSTKIM, KTÓRZY WZIĘLI UDZIAŁ W WYZWANIU!

Wiecie też, że lubię przynosić Wam odrobinę radości i lubię (na tyle ile mogę) zaskakiwać??? Tak będzie też i tym razem. Dodatkowo przygotowałam jedną nagrodę niespodziankę, która powędruje do czwartej laureatki. A oto lista osób, które zostaną obdarowane prezentami:

Zestaw nr 1 Elżbieta Zawadzka

Zestaw nr 2 Monia Monika

Zestaw nr 3 Iza – blogerka, która przygotowała specjalny post odnośnie wyzwania http://gracetestuje.blogspot.com/2017/12/moj-ulubiony-produkt-kosmetyczny-2017.html

Dodatkowa nagroda niespodzianka – Tamaara, blogerka, która przygotowała specjalny post odnośnie wyzwania http://mylifetami.blogspot.com/2017/12/moj-ulubiony-produkt-kosmetyczny-2017.html

GRATULUJĘ Z CAŁEGO SERCA!!!  Proszę Was o kontakt na e-mail urodziankablog@gmail.com



Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się ponownie na II edycji wyzwania, w jeszcze szerszym gronie i jeszcze z większą ilością prezentów. Tego sobie i Wam kochani życzę!!!

Ściskam Was mocno i do zobaczenia!!!



Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017

DIY- Drzewko z szyszek- krok po kroku



Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek powstało już w mojej głowie na początku grudnia. Przede mną wyjątkowe, rodzinne biesiadowanie, a mianowicie pięćdziesiąta rocznica ślubu mojej cioci i wuja… (wyobrażacie sobie spędzić z drugą osobą tyle lat? ) Ta wyjątkowa okazja skłoniła mnie do refleksji…


Pomyślałam, że chcę zrobić ponownie coś od siebie, świątecznego, a zarazem oryginalnego, czego nie można kupić w każdej kwiaciarni. Pomysł podsunął się w sumie sam i tak na „złote gody” przygotowałam złote drzewko z szyszek.

Praca wymaga chwilki czasu, ale kiedy ujrzymy efekt końcowy, wiemy, że czas ten był wart poświęcenia.  Przedstawiam Wam moje DIY, czyli jak wykonać tego typu drzewko z szyszek.

KROK 1

Wpierw przygotowujemy sobie listę potrzebnych rzeczy. Musimy pamiętać o: pistolecie do klejenia na gorąco, szyszkach, żołędziach, doniczce, wacie, gąbce florystycznej, dekoracjach typu wstążka, łańcuszek, farba-spray i patyczku z drzewa, na którym oparte będzie całe drzewko.


KROK 2

Rozpoczynamy od podstawy, czyli doniczki, do której dopasowujemy odpowiedni rozmiar gąbki florystycznej. Jest to bardzo proste zadanie, gdyż gąbkę możemy w bardzo łatwy sposób dociąć nożem do odpowiedniego rozmiaru. Musi się ona zmieścić w doniczce. Następnie nakładamy na spód klej i przytwierdzamy gąbkę.

Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek

 KROK 3
W przytwierdzonej gąbce wykonujemy otwór na patyk.  W otworze umieszczamy klej i wkładamy patyczek, po czym odczekujemy chwilę, by wszystko dobrze się związało.

Drzewko z szyszek


KROK4

By zakryć gąbkę florystyczną, nakładam na nią watę. Dopasowane kawałeczki waty również przyklejam na klej.


Drzewko z szyszek


KROK5

Teraz przygotowujemy kulkę ze styropianu. Wykonujemy w niej otwór, dopasowany do patyczka (otwór możemy wydrążyć nożem). Otwór zalewamy klejem, po czym umieszczamy w nim patyk (nakładamy kulę na patyk). Odczekujemy chwilkę, by klej dobrze się związał.

Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek


KROK6

Kiedy patyczek jest już dobrze umocowany,  przystępujemy do jego dekoracji. Za pomocą wstążeczki obwiązujemy go od góry do dołu. Aby wstążeczka dobrze się trzymała, przytwierdzamy ją także na klej.

Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek


KROK7

Następnie za pomocą kleju przytwierdzamy szyszki do kuli (wystarczy, że szyszkę dobrze obkleimy od spodu i umieścimy w odpowiednim miejscu na kuli). Jeśli mamy jakąś wolną przestrzeń warto w niej umieścić żołędzie, które będą dodatkową ozdobą.

Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek


KROK8

Spryskujemy wszystkie szyszki sprayem (ja w tym wypadku użyłam koloru złotego).

Drzewko z szyszek


KROK9

Na koniec dodaję szyszki , które przyklejam na watkę oraz dekoruję drzewko łańcuszkiem ozdobnym (przytwierdzam go miejscami również na klej).

Drzewko z szyszek


A tak już wygląda efekt końcowy:

Drzewko z szyszek

Drzewko z szyszek


Ponieważ wystarczyło mi jeszcze szyszek, wykonałam drugie drzewko, tym razem srebrne, które zagości na moim świątecznym stole. Które podoba Wam się bardziej?

Mam nadzieję, że pokusicie się o podobną pracę, z której można czerpać wiele radości . Zachęcam Was do kreatywności!

Drzewko z szyszek

Haul zakupowy- słów kilka o ostatnich zakupach w 2017 roku




Haul zakupowy


Grudzień to miesiąc, gdzie raczej skupiam się już na prezentach dla bliskich. W tym roku wyjątkowo „zaszalałam” robiąc zakupy, przy okazji kupiłam też coś dla siebie. 


Będąc w galerii, z daleka wypatrzyłam śliczną, małą torebeczkę, w dodatku w kolorze granatowym. Była mi taka potrzebna do kreacji na rodzinną wyjątkową okazję, jaka niebawem przede mną. Torebka urzekła mnie wyglądem – skromna, a zarazem elegancka. Lubię takie minimalistyczne rzeczy. W sam raz na schowanie najpotrzebniejszych rzeczy typu chusteczki, czy telefon. Torebeczka Jenny fairy kosztowała 49,90.



Cienie do powiem MIYO są uzupełnieniem torebeczki. Paletka zawiera pięć kolorów w różnych odcieniach granatu i niebieskiego. Zobaczymy jak się sprawdzą.

Haul zakupowy

Haul zakupowy




Pomysł na nowe paznokcie przyszedł sam. Lubię różnego rodzaju pyłki, są łatwymi i szybkimi zdobieniami. ARIELLE EFFECT z NeoNail tworzy bardzo delikatny wygląd.

Haul zakupowy




Nie mogłam też oprzeć się pokusie maski regeneracyjnej do włosów Go Cranberry NOVA KOSMETYKI … Produkt bez SLS, SLES, silikonów, parabenów, konserwantów, sztucznych barwników, pochodnych ropy naftowej, GMO i PEG. Brzmi świetnie, ciekawe jak się sprawdzi.

Haul zakupowy




I druga maseczka do włosów, tym razem z Sephora. Wygrała zwykła, kobieca ciekawość. Reklama w telewizji podziałała na mnie na tyle, że postanowiłam wypróbować ten produkt. Wkrótce przekonam się, czy było warto…

Haul zakupowy




Nie mogło zabraknąć też kilku drobnostek dekoracyjnych. Te akurat zakupiłam w sieci PEPCO. Wybór był ogromny, trudno było mi się zdecydować, ale w końcu coś wybrałam.

Haul zakupowy


I tak przedstawia się mój ostatni haul zakupowy w tym roku. Teraz czas wybrać prezenty dla najbliższych. Czy coś szczególnie Wam się spodobało?

Haul zakupowy

"Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017"- wyzwanie


Mój ulubiony produkt 2017

Dzisiejszy post rozpoczyna nasze wspólne Wyzwanie Urodowe pt. „Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017” (jeśli potrzebujesz więcej informacji kliknij tutaj http://urodzianka.pl/2017/11/28/moj-ulubiony-produkt-kosmetyczny-2017-zapowiedz-wyzwania/ ).


Znalezienie tematu wyzwania było dla mnie o wiele łatwiejszym zadaniem niż przygotowanie samego posta odnoszącego się do całej akcji… Dość szybko zorientowałam się, że w przeciągu całego roku 2017 zużyłam bardzo wiele ciekawych produktów kosmetycznych, które zapadły mi w pamięć. Jak więc tu wybrać ten najlepszy? Ten najciekawszy? Ten najfajniejszy? Ten mój MUST HAVE?

No cóż, tylko z początku wydało mi się to proste… Z drugiej strony, jestem pewna, że i Was drogie kobiety dotknął ten sam „problem”…

Dokonałam więc spisu tych naj naj produktów, do każdego dopisałam plusy i minusy, ogólną moją ocenę i tak powoli wyłaniał się z listy ten jedyny… Nie przedłużając… Moim MUST HAVE 2017 roku jest produkt kosmetyczny SOUVRE  z linii KOLAGEN NATURALNY KREMOWY PEELING do twarzy. To on w moich oczach zdobył tytuł tego najlepszego. Co jest jego największym plusem? Jak dla mnie- brak minusów… Ale po kolei…


Produkt otrzymałam od samej marki SOUVRE na spotkaniu blogerów w Łodzi (pisałam Wam o nim swego czasu). Po wykorzystaniu całego opakowania już wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę.

Moja skóra na co dzień dość poszarzała nagle zaczęła poprawiać swój koloryt i w dodatku stawała się bardziej promienista... Efekt był dość spektakularny, gdyż peelingu zaczęłam używać po powrocie ze szpitala, kiedy wygląd mojej twarzy miał wiele do życzenia. Peeling ponadto delikatnie oczyszcza i pielęgnuje, przez co już samo zetknięcie się jego z naszą cerą jest bardzo miłe i przyjemne. Skóra wyraźniej staje się odżywiona i nawilżona, a dzięki zawartości kolagenu młodsza nie tylko w dotyku, ale również w wyglądzie. W składzie odnajdziemy także ekstrakt z aloesu i awokado, witaminę E oraz olej z ogórecznika. Kosmetyk nie zawiera parabenów. Podczas jego stosowania nie odnotowałam żadnych problemów ze skórą, zaczerwienienia czy swędzenia nie miały miejsca.  Peeling wystarczy stosować dwa, trzy razy w tygodniu. Myślę też, że zapach produktu przekona do siebie wiele Pań, jest delikatny, nie drażniący, a jego konsystencja powiedziałabym taka w sam raz na nałożenie i masowanie na twarzy. Dodatkowy plus za dużą wydajność, mogłam się nim cieszyć kilka tygodni. A wszystko to zamknięte w pięknym i poręcznym opakowaniu, oprawionym elegancką szatą graficzną. Cóż więcej chcieć? Chyba tylko tego produktu…

I to jest właśnie mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017.

Mój ulubiony produkt 2017

Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017


A teraz czas na Was. Pod tym postem wyzwaniowym spróbujcie opisać własny produkt kosmetyczny, który skradł wam serce w 2017 roku. Co nim jest? Dlaczego akurat wybór padł na ten, a nie inny? Jeśli jesteś czytelnikiem, po prostu wypowiadasz się, jaki jest Twój ulubiony produkt mijającego roku 2017 oraz uzasadniasz swoją wypowiedź. Jeśli natomiast jesteś blogerką możesz opublikować post dotyczący wyzwania na swoim blogu, a Twoim komentarzem pod postem wyzwaniowym może być wówczas link, odsyłający do postu na własnym blogu. Możesz być pewna, że odwiedzę Cię  i zostawię ślad po sobie. Przyłączenie się do akcji sprawi, że lepiej się poznamy i podzielimy bardzo przydatnymi informacjami. A przy okazji możecie jeszcze wygrać prezenty kosmetyczne, które są również wyrazem mojego podziękowania, że jesteście ze mną…

WYZWANIE TRWA AŻ DO 15 GRUDNIA 2017!

A więc zaczynamy!



DZIĘKUJE MARCE KOSMETYCZNEJ SOUVRE ZA MOŻLIWOŚĆ PRZETESTOWANIA  PRODUKTU I TYM SAMYM POZNANIA DOSKONAŁEJ JAKOŚCI KOSMETYKU.

Mój ulubiony produkt kosmetyczny 2017

Skład: Agua, Isohexadecane, Caprylic/Capric Triglyceride, Cellulose Acetate, Isodecyl Neopentanoate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Borago Officinails Seed Oil, Calcium Carbonate, Hydrogenated Polyisobutene, Sodium Polyarylate, Ceteareth-15, Aloes Extract, Phenoxyethamol, Collagen, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa, Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Glycine Soja Oil, Glycine Soja Sterol, Elastin, Hexyl Laurate, Persea Gratissima Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Dimethicone, Glyceryl Stearate, Ceteareth-25, Caprylyl Glycol, Lactic Acid, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal.

Copyright © Urodzianka.pl