Zapowiedź wyzwania "Denko 2019 z Urodzianką"

Ostatni post w którym przedstawiłam wam denko z całego 2018 roku, został przez was przyjęty bardzo pozytywnie (czytaj więcej: http://urodzianka.pl/2019/01/25/denko-z-calego-roku-2018/) Pomyślałam więc, by pójść o krok dalej. :-)


Wychodzę do was z inicjatywą stworzenia wspólnej i pracowitej akcji „Denko 2019 z Urodzianką”. Projekt nie jest łatwy, ale wierzę, że znajdą się osoby, które zechcą wziąć w nim udział.

NA CZYM POLEGA PROJEKT?

W ciągu całego roku każdy z nas zużywa wiele opakowań po kosmetykach, ale w sumie nie zastanawiamy się, ile tego jest. Nasza świadomość odnośnie konsumpcji jest wciąż niska, warto to zmienić! :-)

Projekt polega na zbieraniu przez cały rok pustych opakowań po zużytych kosmetykach. Mogą to być kosmetyki pielęgnacyjne, do makijażu, do paznokci, a także akcesoria typu zużyte pędzelki, gąbeczki i wszystko to, co przyjdzie wam jeszcze do głowy… Wraz z początkiem roku 2020 pokażmy za pomocą zdjęć, wpisów na blogu, instastories,  co z tego wyszło. Ile opakowań zbierzecie?- jesteście ciekawi?, bo ja bardzo… ;-)

CO DA CI WZIĘCIE UDZIAŁU W PROJEKCIE?

  1. Wesprzesz ciekawą inicjatywę, która będzie od ciebie wymagać wytrwałości w działaniu (uwaga- na końcu czeka cię mega uciecha, że dotrwałaś/dotrwałeś).

  2. Zwiększysz świadomość swoją i innych odbiorców, przyjaciół, znajomych ile w ciągu roku zużywamy produktów kosmetycznych.

  3. Jeśli prowadzisz bloga, lub inny kanał SM będziesz mieć świetny temat do dyskusji, posta itp.

  4. Masz szansę wygrać cudowne paczuszki kosmetyczne.

  5. Dojdziesz do ciekawych przemyśleń.

KTO MOŻE WZIĄĆ UDZIAŁ W PROJEKCIE?

Dosłownie każdy z nas! Niezależnie czy jesteś blogerem, instablogerem, vlogerem, innym influancerem , czy po prostu czytelnikiem, możesz wziąć udział w projekcie! Teraz jest najodpowiedniejszy moment do podjęcia decyzji, gdyż mamy początek roku. Puste opakowania dopiero zaczną się pojawiać- nasza w tym rola, by je zbierać. Tylko proszę bez wymówek „że nie mam miejsca”- ja wszystko wynosiłam do piwnicy. ;-)

 JEST WYZWANIE, SĄ I NAGRODY

Przyjemne z pożytecznym trzeba połączyć. Dlatego zostaną dla Was przygotowane dwa piękne boxy kosmetyczne, iście „urodziankowe”, bo przecież Urodzianka to każda z nas! :-)

WAŻNE!

  1. Akcji nadałam dwa hasztagi #denko2019zurodzianka oraz #wyzwaniezurodzianka. Używajcie ich przy każdej wzmiance, zdjęciu, poście i każdej innej formie wspomnienia o akcji.

  2. Ponieważ akcja będzie trwać niemalże rok- warto o niej przypominać. W jaki sposób?

- udostępniajcie informacje o akcji na swoich kanałach, jeśli macie ochotę, podlinkujcie u siebie moją zapowiedź, pokuście się o napisanie posta o akcji , przekażcie wiadomość osobiście lub e-mailowo  najlepszej przyjaciółce, znajomej

- jeśli macie życzenie wrzucajcie posty, zdjęcia, co udało się wam już zebrać do tej pory.  Pamiętajcie jednak-  wszystkie opakowania zbieramy CAŁY ROK

- liczę też na waszą pomysłowość

  1. Z ogromną przyjemnością będę obserwować profile osób, które biorą udział w wyzwaniu.

Uszczęśliwicie mnie, jeśli ktoś zechce dołączyć do projektu. Ja już zaczęłam zbieranie opakowań. Tym razem będę bardzo dokładna i uważna- nie wyrzucę nawet jednej zużytej saszetki po maseczce.


Zapraszam do projektu!

Denko z całego roku 2018

A gdyby tak zbierać opakowania po produktach kosmetycznych przez cały rok i wykonać jedno, wspólne denko ? To mój nieco szalony pomysł, na który wpadłam wiele miesięcy temu i który dziś wychodzi na światło dzienne…  Zapraszam was na nietypowy, ale jednocześnie ciekawy post z liczbami i specjalnymi ciekawostkami !


Uwielbiam prowadzenie bloga. Robię to przede wszystkim z pasji. Mam tu szansę nie tylko na ciekawe testy, ale też recenzję, wyszukiwanie perełek kosmetycznych oraz ciągły związek z tematem beauty, który stopniowo staram się poszerzać.

W trakcie całego roku często nie zdajemy sobie sprawy, ile tak naprawdę zużywamy produktów kosmetycznych. Ba, sama byłam tego ciekawa…

Nie przedłużając dłużej, zapraszam na moje denko z całego roku, które podzieliłam na główne kategorie oraz podkategorie, a więc zaczynamy:


KATEGORIA : PIELĘGNACJA CIAŁA –


Podkategoria:  ŻELE DO KĄPIELI, PIANKI, MUSY- 24 sztuki




Podkategoria: OLEJKI DO KĄPIELI, MYDŁA DO RĄK (używam ich także do mycia gąbeczek i pędzelków)- 8 sztuk

Denko


Podkategoria: DEZODORANTY I ANTYPERSPIRANTY- nie ma dnia, bym mogła się bez nich obyć-15 sztuk

Denko


Podkategoria: EMOLIENTY I PŁYNY DO KĄPIELI- któż z nas nie lubi uprzyjemniać sobie kąpieli?- 6 sztuk

Denko


Podkategoria: BALSAMY DO CIAŁA- nie za wiele, ale w dużej części to zasługa emolientów do kąpieli – 4 sztuki

Denko


Podkategoria: PŁYNY DO HIGIENY INTYMNEJ- to dla mnie szczególna pielęgnacja o której nigdy nie zapominam- 7 sztuk

Deko


KATEGORIA: PIELĘGNACJA WŁOSÓW


Podkategoria: ODŻYWKI- tych nigdy za wiele, po prostu uwielbiam- 14 sztuk

Denko


Podkategoria: SZAMPONY – wiadomo, produkty do codziennego użytku, z racji częstego mycia włosów dość sporo ich zużywam- 12 sztuk

Denko


KATEGORIA: PIELĘGNACJA TWARZY


Podkategoria: MLECZKA I TONIKI- używane na co dzień, według potrzeby, w moim przypadku najczęściej rano i wieczorem- 14 sztuk

Denko


Podkategoria: ŻELE, PEELINGI, PIANKI- świetnie sprawdzają się jako codzienne uzupełnienie pielęgnacji twarzy- 8 sztuk

Denko


Podkategoria: MASECZKI- temat rzeka- 18 sztuk

Denko


Podkategoria: KREMY- obowiązkowe , na co dzień i od święta- 10 sztuk

Denko


KATEGORIA: POZOSTAŁE – czyli wszystko inne- 20 sztuk


Denko


Obiecałam wam też kilka ciekawostek… :-)


  1. Wszystkie produkty zbierałam przez cały rok 2018. Z uwagi na brak miejsca w mieszkaniu wynoszone były przeze mnie do piwnicy, raz na jakiś czas :-)

  2. Rozpakowanie produktów, ich segregacja, przygotowanie do fotografii, wykonanie fotografii, i opracowanie posta trwało łącznie 5 godzin. Jak widzicie, praca na blogu wymaga sporo czasu ;-)

  3. Opakowania, które zostały przez przypadek wyrzucone (najczęściej były to saszetki po maseczkach oraz produkty do pielęgnacji jamy ustnej) nie zostały ujęte w poście. Tego, czego naocznie nie mam, nie wpisałam do denka. Nie ujęłam również produktów aktualnie otwartych i jeszcze nie do końca zużytych :-)

  4. Łączna suma produktów to 160. Średnio na miesiąc wychodzi 13 sztuk :-)

Czy to dużo zużyć? – myślę, że całkiem sporo, ale oceńcie sami. Moim zamiarem do stworzenia denka z całego roku była chęć uświadomienia zarówno sobie, jak i wam po drugiej stronie, że jesteśmy społeczeństwem mega konsumpcyjnym. W czasach szarego mydła i zwykłego kremu Nivea ktoś by powiedział „obłęd”. Tymczasem dziś wiele rzeczy nie do pomyślenia  staje się ogólnie przyjętą normą. Świat się zmienił i my też jesteśmy już inni. W tym całym konsumpcyjnym szaleństwie nie zatraćmy siebie, swojego wnętrza i serca, cała reszta to tylko otoczka życia codziennego- pamiętajmy o tym :-) 

Top 5 - najlepsze produkty roku 2018.


W roku 2018 poznałam wiele ciekawych produktów kosmetycznych. Kiedy przyszło wybrać te największe perełki, nie było łatwo, ale się udało. I tak przygotowałam dla Was zestawienie Top 5- moim zdaniem najciekawszych produktów minionego roku. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.


Zaczynamy od Nutka- płyn do higieny intymnej, stworzony dla kobiet, które kochają naturę i bezpieczeństwo. Cieszę się, że dałam mu szansę, dziś wiem, że dobrze zrobiłam. Nie uczulił mnie, nie podrażnił i ujął swoją delikatnością. Dołączył do dość wąskiej grupy moich ulubieńców z tej dziedziny pielęgnacji. By nie rozpisywać się o nim zbyt dużo, odsyłam was do recenzji o tym produkcie  http://urodzianka.pl/2018/09/14/nutka-emulsja-do-higieny-intymnej-co-o-niej-sadze/ 

Nutka


Drugim produktem są pianki do mycia Balea. Już pierwsza z nich zapadła mi w pamięci i tak przyszły kolejne. Mega  wydajne, cudnie pachnące i delikatne. Sprawdziły się u mnie doskonale. Uwierzcie mi- kąpiel z nimi to sama przyjemność. I te opakowania- kolorowe i napawające optymizmem. Jeśli będziecie mieć okazję- wypróbujcie i przekonajcie się sami. Moje pianki zakupiłam w dm w Niemczech.

Balea-pianki


Trzecim produktem jest żel siarczkowy do kąpieli Dr. Duda. Wyprodukowany on został na bazie buskiej wody mineralnej siarczkowej . Tak się złożyło, że już jako dziecko jeździłam do Buska-Zdroju, właśnie do sanatorium, a dobroczynność kąpieli siarczkowych pamiętam po dziś dzień. Kąpiel z żelem siarczkowym przede wszystkim łagodzi podrażnienia i świąd skóry, zmniejsza potliwość, poprawia ukrwienie, wspomaga również odchudzanie, wyraźnie zmniejsza cellulit oraz daje poczucie świeżości i relaksu. Osobiście bardzo chwalę sobie takie kąpiele lecznicze i z przyjemnością do nich powracam. Wam także polecam!

Dr Duda


Wcierka do skóry głowy Banfi to kolejna pozycja, która znalazła się w zestawieniu Top5. Zawiera ekstrakt z chrzanu i gorczycy. Stosujemy ją przynajmniej raz w tygodniu  na czystą skórę głowy, po czym wykonujemy masaż skóry głowy i po 20-40 minutach spłukujemy. Pierwsze efekty pojawiły się u mnie po około miesiącu, kiedy zauważyłam pojawiające się malutkie włoski na głowie typu „baby hair”. Najlepsze było jednak przede mną… Na mojej głowie występują dwa miejsca, gdzie przez wiele lat po prostu nie rosły mi włosy, tzn. one były, ale w znacznie mniejszej ilości i w dodatku stały w miejscu.. Wreszcie się doczekałam… Coś drgnęło do przodu po prawie dwóch miesiącach stosowania wcierki…  Krótkie włoski, które latami były ze swej natury krótkie, w końcu ruszyły! Urosły dobre 5 cm i teraz mogę je już swobodnie zaczesywać. Na dowód moich słów wstawiam dwa zdjęcia – przed i po kuracji, bo nic lepiej nie przemawia jak obraz potwierdzający moje słowa.

Kuracja „przed” :-)


Z jednej jak i drugiej strony głowy (po bokach) mam miejsca, gdzie włosów jest wyraźnie mniej. Na domiar tego włosy te od wielu lat nie rosły, w dodatku przerzedzały się i było ich coraz mniej.


Kuracja „po” :-)


To samo miejsce po kuracji wcierką. Po bokach widać jak włosy zaczęły rosnąć, ponadto pojawiły się nowe, jeszcze bardzo króciutkie.


Dla kogo polecam wcierkę? Dla osób posiadających  rzadkie i cienkie włosy, ale i nie tylko.  Jeśli masz problem z wypadaniem włosów, chcesz je wzmocnić lub oczekujesz ich lepszej kondycji, wypróbuj ten produkt. Jest nie drogi, a potrafi wiele dobrego zdziałać :-)

Wcierka Banfi


Na końcu coś zupełnie innego, bo to nie kosmetyk, a raczej produkt sam w sobie- szczoteczka bambusowa. Przede wszystkim świetnie domywa zęby i tym zaskarbiła sobie moje serce. Poza tym  bardzo poręczna w użyciu posiada nylonowe włosie, które wolne jest od szkodliwego BPA (Bisfenolu A). Szczoteczka stworzona została z biodegradowalnego bambusa i tu też muszę dodać, że materiał jest świetnej jakości, pomimo że co dzień jest zmoczony, nie odkształca się i szybko wysycha. Jeśli jeszcze nie mieliście takiej szczoteczki, pokuście się o nią!

Szczoteczka bambusowa
I tak przedstawia się moje Top5 roku 2018. Wszystkie przedstawione tu produkty nie są żadną formą reklamy, a jedynie moją uczciwą opinią na ich temat. Jestem ciekawa czy coś szczególnie was zainteresowało, a jeśli tak, co to takiego? :-)

Postanowienia Noworoczne 2019

Nowy Rok daje nam nową, pustą kartę. Napawa też nadzieją, że zechcemy mocniej chwycić stery własnego życia.

Osobiście  lubię ten czas, gdyż mogę pochylić się nad zeszłym rokiem, który właśnie przemija. Miotają mną refleksje i przemyślenia. W mojej głowie snuje się też nowy plan, a wraz z nim powstają noworoczne postanowienia. Na czym więc chcę się skupić w nadchodzących miesiącach?


  1. Zadbać o zdrowie.
Na mojej liście to numer jeden. Gdy nie ma zdrowia, nie ma niczego- pracy, radości z dnia codziennego, zadowolenia i siły. I tak znów postawię na rehabilitację, szczepienie przeciwko grypie oraz różne badania monitorujące stan mojego zdrowia.

  1. Ruch i ćwiczenia.  
  2.  Nie jako to kontynuacja punktu pierwszego, tyle że rozszerzona. Wciąż będę się starać dużo spacerować, a także więcej ćwiczyć- póki co w domu, bo mam dużo samodyscypliny, za to dość mało czasu. Od czegoś przecież trzeba zacząć.
  1. Odpoczynek i relaks.
Te kwestie bywa trudno wpisywać w harmonogram naszych codziennych obowiązków, ale należy się o to starać. Chwila dla siebie jest niezbędna. Dla mnie wystarczy dłuższa kąpiel w wannie w masce na twarzy i włosach, wieczorna pogawędka z kimś bliskim czy moment z ulubioną muzyką. Ważne, by takie chwile miały miejsce.

  1. Czytanie książek.
Bardzo lubię tę czynność, lecz czasem najzwyczajniej w świecie brakuje mi czasu, lub co gorsza siły… Postaram się w tym roku poprawić w tej sprawie.

  1. Rozwój osobisty.

Dla mnie to ważna sfera życia. W miarę swoich możliwości lubię inwestować w wiedzę, kursy, szkolenia itp… W tym roku mam w planach ugryźć nieco więcej temat social media.

  1. Samorealizacja w sztuce hand made.
Kurs sutaszu niejako otworzył mi oczy. Poczułam, że chciałabym odnaleźć się w nowej roli – wykonywać biżuterię.



  1. Praca nad rozwojem bloga i swoich kanałów SM.
To kolejna rzecz, którą chciałabym rozwijać. Pisanie towarzyszyło mi od najmłodszych lat, z tą różnicą, że były to listy, pamiętniki itp… Bardzo to lubiłam i tak jest do dziś. Jako dziecko nie miałam pojęcia, że kiedyś technika tak się rozwinie i stworzy nowe możliwości. Postanowiłam spróbować i póki co nie żałuję. Jedynym moim wrogiem jest czas, codzienny natłok obowiązków czasem bywa trudny do pogodzenia.


  1. Życie zawodowe.
Mam nadzieję, że i ta kwestia drgnie do przodu- będę robić wszystko, co w mojej mocy, by tak się stało. Po chorobie wiele się u mnie zmieniło. Dziś marzę o większym spokoju i pracy na własny rachunek.



  1. Jeść więcej owoców.
Myślę, że w mojej diecie jest bardzo dużo warzyw, ale za mało owoców. Mam nadzieję, że wypracuje w sobie zdrowsze nawyki ich jedzenia, a praca przed komputerem skłoni mnie po częstsze sięganie chociażby po jabłko.


  1. Dostarczać sobie i wam więcej pozytywnej energii.
W jaki sposób? Za pomocą uśmiechu, ciepłego słowa, zainteresowania czy dostarczania ciekawych treści i zdjęć. To wiem, że mogę. Drobne rzeczy zawsze mnie cieszyły i mam nadzieję, że podobnie jest z Wami.

Wszystkie postanowienia traktuje jak wyzwania, z którymi przyjdzie mi się zmierzyć w nadchodzącym roku. Jeśli większa część się uda, uznam to za swój „mały sukces”. A jak wyglądają wasze postanowienia noworoczne? Też robicie takie listy?  :-)

Copyright © Urodzianka.pl