Pielęgnacja twarzy z Terra Naturi- produkty warte poznania


Terra Naturi

Terra Naturi to niemiecka marka kosmetyków naturalnych, która na rzecz przystępnej ceny dla klienta zrezygnowała z reklamy w mediach i prasie. Osobiście zaopatruje się w te kosmetyki na terenie Niemiec, w drogeriach Muller, gdzie są zawsze łatwo dostępne.


Terra Naturi posiada w swym składzie aktywne i naturalne składniki, do których zaliczymy m.in. masło Shea, olejek migdałowy czy wyciąg z liści aloesu. Produkty są wegańskie oraz posiadają odpowiednie certyfikaty dające nam pewność, że komponenty i wyciągi roślinne pochodzą z biologicznych upraw.

Po raz któryś z rzędu sięgam po trzy ulubione produkty Terra Naturi do pielęgnacji twarzy. Z racji tego, że bardzo lubię w kosmetyce aloes, przedstawiam Wam trzy ciekawe kosmetyki, właśnie z serii aloesowej:

Aloesowa pianka oczyszczająca do skóry wrażliwej i normalnej

Bardzo lekka formuła sprawia, że jej użycie to czysta przyjemność dla skóry. Drugi, ogromny plus to samo opakowanie z pompką, które świetnie się sprawdza w codziennym użytkowaniu. Aplikator ułatwia nam kontrolę nad samym produktem, poza tym nie sprawia żadnych trudności, nie zacina się. Pianki używam raz dziennie, wieczorem podczas kąpieli.

Terra Naturi

Terra Naturi

Aloesowa emulsja-mleczko do skóry suchej i normalnej

Znakomicie sprawdzi się w codziennym oczyszczaniu twarzy, także w ramach wykonywania demakijażu. Posiada bardzo delikatny i przyjemny zapach. Konsystencja emulsji jak dla mnie- idealna, bo ani nie za gęsta, ani nie za rzadka. Doskonale rozprowadza się po naszej twarzy i w sposób łatwy i szybki usuwa wszelkie zanieczyszczenia.

Terra Naturi

Terra Naturi

 Oczyszczający tonik do skóry mieszanej i normalnej
Produkt jest wspaniałym uzupełnieniem emulsji-mleczka. Tonizuje naszą skórę, oczyszcza i w dodatku uspokaja. Posiada mało wyczuwalny zapach, stąd polecam go również osobom bardzo wrażliwym. Nie szczypie w oczy.

Terra Naturi


Powyższe produkty ujęły mnie swoją jakością, bardzo przystępną ceną oraz bajeczną wydajnością. A wszystkie te cechy zamknięte zostały w pięknych i ciekawych opakowaniach, które sprawiają, że chcemy po nie sięgnąć- w moim przypadku już po raz kolejny. Jeśli lubicie w kosmetykach aloes i  zdarzy się Wam odwiedzić naszych sąsiadów koniecznie zaopatrzcie się, chociaż w jeden produkt Terra Naturi z serii aloesowej. A może już znacie te kosmetyki?

Terra Naturi

Ty i Twoja Marka OnLine- szkolenie z Joanną Ceplin.


Ty i Twoja Marka OnLine

Ty i Twoja Marka On Line to szkolenia odbywające się w różnych miastach Polski z Joanną Ceplin na czele, która jest główną prowadzącą całego przedsięwzięcia. To młoda, bardzo zdolna kobieta, która specjalizuje się w marketingu społecznościowym oraz budowaniu wizerunku marek i firm.


Choć ostatni tydzień był dla mnie dość trudny, a mój humor spadł niemalże do zera, postanowiłam jednak nie zmieniać planów i wykorzystać wcześniej kupiony bilet. I tak pojechałam na szkolenie, które odbywało 10 marca 2018r właśnie w moim mieście, czyli Łodzi. Szkoda by było przegapić taką okazję…

W trakcie spotkania poruszane były 4 platformy social media- Facebook, Instagram, Linkedin oraz You Tube. Ponieważ wcześniej czytałam książkę Joanny Ceplin, wiele rzeczy było mi już znanych. Tym samym miałam okazję uporządkować jeszcze raz swoją wiedzę, co uważam za ogromny plus. Oczywiście pojawiły się także informacje, o których nie wiedziałam w ogóle lub tylko pobieżnie ze słyszenia. Tak więc w trakcie szkolenia pilnie dokonywałam zapisków, by później móc do nich wrócić (wiecie jak to jest z pamięcią...).

Pani Joanna dzięki dobremu opanowaniu strefy social media stała się specjalistkom w tej dziedzinie. Przekazywanie wiedzy przychodzi jej z dużą łatwością. Umie trafić do ludzi dość jasnym i zrozumiałym językiem, co mnie akurat cieszy. Widać, że to, co robi, przynosi jej duże zadowolenie oraz spełnienie zawodowe. Szkolenia są dopracowane i poparte konkretnymi przykładami- cenię sobie tego typu cechy. Ogromny plus także za możliwość zadawania pytań.

Ty i Twoja Marka OnLine


Nie wiem jak Wy, ale ja lubię się szkolić i zdobywać nową wiedzę. Uświadomiłam sobie ostatnio, że bardzo wciągają mnie tematy właśnie dotyczące social media. Chciałabym w tym kierunku dalej się rozwijać, na tyle oczywiście na ile pozwoli mi czas, zdrowie no i finanse, bo nie oszukujmy się- wszystko kosztuje. Teraz pomyślę nad przeczytaniem kolejnej książki z tego zakresu. A tymczasem będę wykorzystywać notatki ze szkolenia, które mam nadzieję, pomogą mi w moich kolejnych działaniach.

A na jakim szkoleniu Wy ostatnio byliście? Pochwalcie się !

Ty i Twoja Marka OnLine

Ty i Twoja Marka OnLine

Pielęgnacja ust z Palmer`s- z tym produktem to proste!


Pielęgnacja ust

Pielęgnacja ust to dla mnie dość istotna sprawa, szczególnie w okresie zimowym. Końcówka lutego okazała się być mroźna i przypomniała nam, że do wiosny jeszcze daleko.


Wraz z obniżającymi się temperaturami, dały o sobie znać moje usta. Praktycznie z dnia na dzień stały się przesuszone, co doprowadziło do ich popękania. Nie należało to do miłych uczuć. Musiałam temu zaradzić.

Aż głupio się przyznać, ale wciąż wyciągam jakieś zapasy kosmetyków, które zalegają gdzieś w szafkach, szufladach itp… I tak natrafiłam na produkt, który otrzymałam jeszcze w zeszłym roku. Ponieważ data ważności była długa, pomyślałam- a co mi tam, wypróbuje…

Balsam w sztyfcie Palmer`s  przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji ust. Stworzono go na bazie naturalnego olejku kokosowego, monoi oraz słodkich migdałów. Co ważne produkt nie zawiera ftalanów, parabenów, glutenu, oleju mineralnego ani sztucznych barwników. Posiada miły, kokosowy zapach oraz słodki smak. Dzięki zawartości filtru SPF15 zabezpiecza nas przed wiatrem i słońcem. Korzystając z tego produktu mamy raczej wrażenie, że nie używamy pomadki, a raczej balsamu, który w szybki i przyjemny sposób rozpuszcza się na naszych ustach.

Produkt według mnie jest wyśmienity. Nawilża nasze usta na wiele godzin, przywraca im delikatność i pozwala walczyć z nadmiernym wysuszeniem czy pękaniem. Wystarczyło jego kilkukrotne użycie, a moje usta znów odzyskały zdrowy wygląd. Dla podtrzymania efektów balsamu używam dwa, trzy razy na dzień, szczególnie przed wyjściem z domu.

Pielęgnacja ust


Myślę, że taki sztyft będzie przydatny nie tylko w okresie zimowym, ale w ciągu całego roku. Na pewno szybko się z nim nie rozstanę, gdyż zdał egzamin na 5 + :-)  Polecam go wszystkim!!!

A czego Wy używacie do pielęgnacji ust??

Pielęgnacja ust

Polskie Królowe Sieci- o kobietach, które osiągnęły sukces.


Królowe Sieci

Na okładce najnowszego wydania VIVA- Polskie Królowe Sieci. Zakup tego czasopisma nie był dla mnie przypadkowy. Zadecydowała nie tylko sama okładka, ale przede wszystkim sam temat, ostatnio coraz bardziej popularny.


Okazuje się tak naprawdę, że i w Polsce mamy już swoje „gwiazdy internetu”. Mowa w tym wypadku o blogerkach, vlogerkach i influencerkach. Dziewczyny te, kiedy zaczynały swoją działalność, nie przypuszczały, że osiągną taki sukces. Od początku postawiły na pasję. Niekiedy przez długie lata rozwijały ją oraz siebie, by stać się tymi, którymi są dzisiaj.

Nie dajcie się jednak zwieść, że przyszło im to łatwo. Prowadzenie jakiegokolwiek profilu social media, bloga czy vloga wymaga naprawdę wiele pracy- sama niejednokrotnie tego doświadczyłam i wiem, o czym mówię. Potrzeba wiele wytrwałości, sumienności, systematyczności, upartości i przede wszystkim pomysłu na siebie.

Kogo więc zobaczymy w VIVA?

Jessica Mercedes Kirschner JEMERCED ( Osiem lat działalności w internecie. Jedyna polska blogerka, która miała sesję w Vogue`u )

Ewa Grzelakowska- Kostoglu RED LIPSTICK MONSTER ( osobiście miałam okazję ją poznać w roku 2017 na Meet Beauty)

Angelika Mucha LITTLEMOOONSTER96 (Zdolna, młoda kobieta, w sieci od 5 lat)

Tamara Gonzalez Perea MACADEMIAN GIRL (Niebywała i niesamowicie pracowita postać- blogerka i zarazem bizneswoman)

Julia Kuczyńska MAFFASHION (ponad 9 lat działalności w internecie, założycielka własnej marki odzieżowej)

Królowe Sieci


To oczywiście niejedyne Polskie Królowe Sieci, ich lista wciąż się powiększa. Nie będę tu pisać o swoich osobistych faworytach, ale zdradzę wam, że sama jestem obserwatorką kilku ciekawych osobowości, niekoniecznie związanych tylko z branżą „beauty” :-)

CZY JEST JESZCZE MIEJSCE NA KOLEJNE GWIAZDY?

Niewątpliwie tak, ale uważam, że to bardzo trudne zadanie. Nie piszę tego, by zniechęcać, a raczej uświadomić wszystkim marzycielom, że od marzenia jeszcze nic nikomu nie przybyło. Pamiętacie?- marzenia się nie spełniają, marzenia się spełnia… Jak?- ciężką pracą. Życie jest trudne, a na swoją pozycję każdy z nas „twórców internetowych” musi sobie zapracować.

Powodzenia wszystkim tym, którzy tworzą, oraz tym, którzy dopiero zaczynają marzyć o tworzeniu!!!

A jak to jest u was? Kogo cenicie za działalność w internecie? Czy macie swoją Polską Królową Sieci??

Królowe Sieci

Królowe Sieci



Copyright © Urodzianka.pl