See Bloggers 2019- relacja z wydarzenia


Nie będę ukrywać- kiedy otrzymałam informacje o kwalifikacji na See Bloggers, na mojej twarzy pojawił się ogromny uśmiech, a w środku zatańczyła dusza. Rok wcześniej byłam już na tym wydarzeniu i przypuszczałam, czego mogę się spodziewać.


See Bloggers ponownie zawitało do mojego miasta Łodzi. Miałam więc już na wstępie spore ułatwienie- znam doskonale miejsce, ominęła mnie podróż pociągiem, nie musiałam nocować w hotelu itd…  Już w piątek odebrałam bilet i ruszyłam  na miasto z zaprzyjaźnioną Anią (swiattoli.blogspot.pl), by wspólnie pogadać co wydarzyło się u nas przez ostatni rok. W końcu poznali się też nasi mężowie, którzy towarzyszyli nam przez cały ten weekend. :-)


NOI SIĘ DOCZEKAŁAM!

Przywitała nas (podobnie jak w zeszłym roku) Prezydent Miasta Łodzi- Pani Hanna Zdanowska. Krótkie przemówienie jasno wyrażało dumę z Miasta i całego przedsięwzięcia. To miłe, bo Łódź dużo inwestuje, stając się  Miastem kultury, do którego zjeżdżają ciekawe osobistości z internetu, radia i telewizji.


See Bloggers
Pani Hanna Zdanowska



See Bloggers to wykłady i warsztaty, wiedza podawana na tacy, masa pozytywnych ludzi, spotkań i rozmów z nimi, interesujący wystawcy, przeciekawi prelegenci i tysiące wypowiedzianych słów!




See Bloggers



See Bloggers



See Bloggers




See Bloggers


See Bloggers to także zabawa- w dosłownym znaczeniu tego słowa. Organizatorzy myślą także o naszym uśmiechu  i stają na wysokości zadania. W przeciągu dwóch dni tworzone są ciekawe konkursy, w których można brać udział, a wieczorem  z soboty na niedzielę organizowana jest Gala wraz z koncertem ( w tym roku na żywo podziwialiśmy Natalię Kukulską) oraz After Party.


I jak rzadko biorę udział we wszelkiego typu konkursach, to tu zrobiłam wyjątek. Indigo miało tak piękną scenerię, że nie mogłam się oprzeć. Poszłam nawet o krok dalej- namówiłam do wspólnej zabawy męża. W końcu pojawił się promyk na mojej twarzy, było fantastycznie! Przez chwilę bawiłam się jak dziecko. 



See Bloggers






See Bloggers





See Bloggers


Ponownie miałam przyjemność spotkać się z Agnieszką (napieknewlosy.pl), którą poznałam w zeszłym roku. Miała u mnie zaległą kawę, więc na szybciutko udało się nam ją wypić i chwilkę pogadać. Takie rozmowy są dla mnie mega inspirujące! :-)




See Bloggers
od lewej: Agnieszka i Ja

Piorunujące wrażenie zrobiła na mnie MacademianGirl , z którą udało się zamienić kilka słów oraz Pani Maryla Rodowicz. Przy okazji powiem Wam, że spełniło się moje kolejne marzenie- poznałam osobiście Tamarę, która jeszcze kilka lat temu była dla mnie zupełnie „nienamacalna”. :-)



See Bloggers
Pani Maryla Rodowicz


I chwila przerwy też się znalazła. Wykorzystałam ją na szybkie  jedzenie w doborowym towarzystwie zaprzyjaźnionych mi osób, czyli Marzenki (mrs.calluna.pl) oraz Przemka- męża Ani. Tym razem mój mąż zabawiał się w fotografa. ;-)





See Bloggers
od lewej: Marzenka, ja oraz Przemek


A tu kolejni celebryci, którzy zagościli na See Bloggers:





See Bloggers
od lewej: Urodzianka.pl (czyli ja ;-) ) oraz Pan Michał Koterski



See Bloggers
Qczaj.pl

To tylko drobna namiastka, nie sposób pokazać wam wszystkiego i wszystkich, którzy byli ze mną w ten niezapomniany weekend.  Nawet w tej chwili kiedy przywołuje wspomnienia z tego wydarzenia, odczuwam ogrom pozytywnych odczuć. Wierzcie mi- to niesamowite przeżycie być tam i móc zobaczyć to wszystko na własne oczy. Te dni są mega intensywne, ale jakoś o dziwo zmęczenie przechodzi, a my otrzymujemy dawkę nowej mocy. Szczerze przyznaję- czekam na następną kwalifikację i mam nadzieję, że zdrowie pozwoli mi na udział w kolejnym  See Bloggers.


Dziękuje organizatorom oraz wszystkim Wam, którzy jesteście ze mną!!! :-)




See Bloggers

Metamorfoza balkonu


Balkon dla mnie to taka dodatkowa część  mieszkania, która może okazać się małą oazą, miejscem, do którego chętnie wracamy po pracy, by odetchnąć i odpocząć.


W tym roku zaszło u mnie wiele zmian, również w mieszkaniu- malowanie i nowy wystrój zahaczył nie tylko pokój, ale także balkon. Odświeżenie było konieczne, gdyż na przełomie kilku lat nic nie robiłam w tym kierunku. 

Wpierw zaczęłam metamorfozę od ścian – jak widać biały białemu nierówny…Metamorfoza balkonu


Potem przyszedł czas na przemalowanie krat- z brązowych na białe. Teraz jest jasno i ciepło.Metamorfoza balkonu


Dotychczas na balkonie stało dość zużyte, rozkładane krzesełko- postanowiłam to zmienić. W markecie budowlanym zakupiłam skrzyneczkę, która została złożona i  pomalowana na kolor niebieski. Poduszeczki sprawiają, że siedzi się na niej bardzo przyjemnie. I jeszcze jedno- skrzyneczka posiada dodatkowo schowek, który jest przeze mnie wykorzystywany do chowania różnych rzeczy. Takie 2 w 1 na małej powierzchni jest zbawienne!

Metamorfoza balkonu

Metamorfoza balkonu


Pojawił się także rozkładany stoliczek. Jest więc przy czym usiąść i napić się kawy.


Metamorfoza balkonu




Zagościła także lawenda. Jest przyjemnie i w dodatku ślicznie pachnie!



Metamorfoza balkonu


Po starej wykładzinie PCV nie ma śladu. Zastąpiła ją nowa, w kolorze srebrno-szarym.


I jeszcze juka, która póki co pomieszkuje na balkonie, na jesień i zimę znów powróci do domu. Mam do niej szczególny sentyment- to pamiątka po mojej babci. Wiele lat temu była małym, niskim kwiatem, nikt nie przypuszczał wówczas, że tak pięknie wyrośnie. Zachowałam ją i przejęłam pielęgnacje, nie mogłabym inaczej.



Metamorfoza balkonu




Parapet przyozdabiają dwa świeczniki oraz kaktusik, który został wypatrzony przez mojego męża w Ikei.


Metamorfoza balkonu


I tak mój balkonik zyskał nowe życie, a ja nowe miejsce na „ciche biesiady”, bo bloki mają to do siebie, że sąsiad sąsiada niestety słyszy… Ale i tak powiem Wam, że nie żałuję, bo choć ciasne, to własne, czego więc chcieć więcej? – tylko zdrowia. I tak zyskałam nową, dodatkową przestrzeń, która jako kącik dla siebie świetnie zdaje swój egzamin :-)


Czy wy także lubicie przesiadywać na balkonie?

Copyright © Urodzianka.pl