Event Orsay - relacja

W dniu 9 marca wybrałam się na Event zorganizowany przez markę Orsay. Dla mnie to taka mała odskocznia od życia codziennego- przecież dobrze jest się czasem odprężyć. Jak to wszystko wyglądało, co mi się spodobało i co przykuło moją uwagę?- odpowiedzi znajdziecie w treści  postu :-)

Jeszcze w lutym będąc na zakupach w sklepie Orsay otrzymałam osobiste zaproszenie na Event. Początkowo miałam nie iść, ale tak się złożyło, że wygospodarowałam małą chwilę i z rana pojechałam zobaczyć, jak to wygląda. Oczywiście były małe niedociągnięcia, ale nie będę się na nich skupiać. Wolę wam opowiedzieć o rzeczach, które wywarły na mnie pozytywne wrażenie :-)

Przede wszystkim Event połączony był z promocją wiosennej kolekcji Orsay. Jednocześnie była to też okazja do przedstawienia dwóch nowych zapachów wody toaletowej, która stała na honorowym miejscu wraz z szampanem. Każdy klient mógł podejść, zapoznać się z produktem oraz wypić lampkę szampana (przyznaję się- wypiłam :-) ).

Event Orsay


Jeśli jestem już przy perfumach, zwróciłam uwagę na paseczki. Dotychczas spotykałam papierowe, a tu proszę zaskoczenie- paski z materiału, które psikamy wybranym zapachem. Osobiście paseczek zabrałam ze sobą i powiem wam szczerze, że zapachniało mi pięknie w całej torbie :-)
Event Orsay
Skusiłam się też na drobne zakupy, podczas płatności czekał na mnie 20 % rabat. :-) Oto co upolowałam:

 

Event Orsay


Przy kasie poinformowano mnie, że mogę jeszcze do zakupów wybrać sobie jedną rzecz z kolorówki i zapłacić za nią „aż” 1 zł. Mile zaskoczona skorzystałam i wybrałam dla siebie pomadkę nawilżającą. Tym samym uświadomiłam sobie, że Orsay ma własną linię kosmetyków kolorowych, przyznam, że o tym nie wiedziałam :-)

Event Orsay
Dopełnieniem wydarzenia było przyznanie potrójnych punktów klubowych za zakup. Tym samym  udało mi się uzbierać sumę punktów, którą wymieniono mi na bon o wartości 32,00. :-)

Podsumowując- bardzo się cieszę, że marki tworzą takie wydarzenia, że wychodzą do nas z czymś nowym, ciekawym, innym. Orsay próbuje doceniać klientów i to jest moim zdaniem godne naśladowania przez inne sieci. Niekiedy w tych sklepach zostawiamy spore sumy, a w zamian nie otrzymujemy nic -no może poza reklamówką ;-)

Czy cieszą Was też tego typu akcje dla klientów? Czy sądzicie, że to dobry pomysł? :-) Co się Wam spodobało najbardziej ?

Event Orsay

Nowoczesne usługi, które zmieniły nasze życie.



Niegdyś świat, oraz nasze życie wyglądało nieco inaczej. Było mniej skomplikowane, ale także bardziej prostsze. Technika nie była tak rozbudowana, przez co nasze wybory były łatwiejsze. Nie dysponowaliśmy tyloma dobrami co dziś, przez co byliśmy  nie jako odcięci od wielu możliwości. Niosło to za sobą wiele plusów, ale także i minusów.


By wytłumaczyć co chcę powiedzieć, przytoczę pewien przykład.

Kiedy byłam jeszcze nastolatką, pamiętam jak wielu moich kolegów i koleżanek zmagało się z trądzikiem. Przypadłość ta była trudna i długa w leczeniu. Walka z chorobą opierała się najczęściej na wizytach u lekarza dermatologa, maściach, a nawet antybiotykach. Inne metody były jeszcze nieznane, bądź bardzo mało dostępne (również, jeśli chodzi o aspekt finansowy). Tymczasem minęło wiele lat ( w moim przypadku ponad dwadzieścia). Medycyna poszła znacznie do przodu i nawet leczenie trądziku dziś wygląda zupełnie inaczej https://www.healthybeauty.pl/leczenie-tradziku-warszawa Wszystko to za sprawą medycyny estetycznej, która oferuje całe spectrum usług w tym zakresie. Cieszy też fakt, że takie usługi dostępne są dla tzw. „zwykłego Kowalskiego”- nie ma tu bajońskich sum, a raczej przystępne ceny, dostosowane do większości kieszeni. W czasach kiedy to ja byłam nastolatką, troszkę inaczej to wyglądało…




Podobnie sprawa się miała z dbaniem o własne ciało. Jak wiemy „ruch to zdrowie”. Dziś nasza świadomość w tym temacie jest znacznie większa, niż kilkanaście lat temu. Owszem, kiedyś korzystaliśmy również z wielu jej form jak spacer, gimnastyka czy basen, ale hasło „trener personalny” było nam zupełnie obce.  Po wielu latach dojrzeliśmy do siłowni, a wraz z nią na rynku pojawiły się treningi personalne. By przyniosły pozytywne korzyści , podstawową sprawą jest znaleźć odpowiednią osobę, w tym przypadku trenera, który nas zmotywuje do ćwiczeń i  wskaże prawidłową drogę działania https://dobry-trener.com.pl/  Dzięki takiej osobie, nasz czas poświęcony na trening będzie wykorzystany maksymalnie, a my łatwiej osiągniemy upragniony cel. Powiem wam zupełnie szczerze, że sama myślę o skorzystaniu z takich usług.






Jednocześnie cieszę się ogromnie, że przyszło mi żyć w czasach, gdzie pojawiły się szerokie możliwości w zakresie technologii, usług i nowych zawodów. Doceniam to, gdyż kiedy byłam jeszcze dzieckiem, mój świat opierał się na radiu i czarno-białym telewizorze ( wtedy to było „coś” ;-) ). Kosmetyczka była usługą zarezerwowaną dla Pań co najmniej klasy średniej, a siłownia dobrodziejstwem dla ówczesnych biznesmenów. Tak to kiedyś wyglądało…

A czy wy korzystacie z nowoczesnych usług, jakie oferuje nam rynek estetyczny czy fitness? :-)
Copyright © Urodzianka.pl