Nutka- emulsja do higieny intymnej. Co o niej sądzę?







Z marką Nutka zetknęłam się po raz pierwszy kilka tygodni temu, na See Bloggers. Miałam wówczas możliwość wyboru jednego produktu z oferty marki i przetestowania go. Padło na emulsję do higieny intymnej, którą zabrałam ze sobą na wakacje.


Wybrany przeze mnie produkt był dobrze przemyślany. Zważywszy, że borykam się niekiedy z różnymi podrażnieniami, wciąż szukam odpowiednich, łagodnych emulsji do higieny intymnej, które będą zbawienne dla moich dolegliwości. Ale po kolei…

Kilka słów od producenta:

Emulsja do higieny intymnej Nutka została stworzona, aby zapewnić uczucie komfortu okolic intymnych. Recepturę tego dermokosmetyku oparto na delikatnych substancjach pochodzenia naturalnego, kwasie mlekowym oraz kompleksie łagodząco-kojących składników. Bogata formulacja sprawi, iż codzienna pielęgnacja wrażliwych okolic intymnych stanie się wsparciem w zapobieganiu stanom zapalnym i infekcjom. Dermokosmetyk skutecznie neutralizuje nieprzyjemne zapachy oraz zmniejsza poczucie dyskomfortu typu świąd i pieczenie. Emulsja nie zawiera mydła, barwników, parabenów i slesu.

Składniki:

Agua, Cocomidopropyl Betaine, Caprylyl, Capryl Glucoside, Sodium Lautoyl Methyl Isethionate, Panthenol, Propylene Glycol, Melissa Officinalis Leaf Extract, Calendula Officinalis Leaf Extract, Rosmarinus  Officinalis Lea Extract, Arnica Montana Flower Extract, Hypericum Perforatum Flower Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, Hemamelis Virginiana Leaf Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Humulus Lupulus Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Allantoin, Sulfur, Retinol, Lactic Acid, Linum Usitatissimum Seed Extract, Glycerin, Butylene Glycol, Echinacea Purpurea Extract, PPG-2 Hydroxyethyl Cocomide, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, Styrene Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum

Moja ocena:

Opakowanie- składa się z dwóch części. Wpierw kartonik oraz sama buteleczka z atomizerem, który podczas pracy nie sprawia żadnych problemów. Produkt z łatwością wydostaje się na zewnątrz, nie pryskając.  Dodam też, że opakowanie jest bardzo miłe dla oka.


Zapach-  bardzo przyjemny I delikatny.

Konsystencja- koloru białego. W sam raz- czyli nie za gęsta ani nie za rzadka.  Takie lubię najbardziej.

Pojemność: 222ml

Produktu używam trzeci tydzień. W tym czasie zauważyłam dużą poprawę w nawilżeniu skóry, jak i samej błony śluzowej. Emulsja z żaden sposób mnie nie podrażniła, wręcz przeciwnie – złagodziła pojawiające się u mnie stany zapalne. Pozbyłam się także swędzenia, które od czasu do czasu ma miejsce przy moich podrażnieniach.  Potwierdzam także, że emulsja neutralizuje nieprzyjemne zapachy, co jest dla mnie szczególnie ważne w „tych trudnych dniach dla kobiet”, oraz gdy temperatury na dworze wzrastają do szczególnie wysokich. Duży plus także za wydajność.

 W moim przypadku produkt sprawdził się świetnie i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. W końcu poczułam komfort. Szczerze polecam wszystkim kobietom,  a w szczególności tym, które szukają produktów delikatnych, kojących i zapewniających bezpieczeństwo w higienie intymnej. Nutka to kolejna marka, którą warto wypróbować!!!

Czy ktoś z Was miał już z nią styczność?






Komentarze

  1. Nie znam jeszcze produktów tej marki kosmetycznej,ale Twoja recenzja przekonała mnie,by zainteresować się nią bliżej...brak szkodliwej chemii i skuteczność to niewątpliwie atuty tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak uważam Margaretto :-) Produkty są bezpieczne i w dodatku wydajne. Choć to nowa marka na rynku, uważam, że jest warta poznania :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam tego płynu, ale muszę przyznać, że mnie zachęciłaś. Muszę spróbować.

    Pozdrawiam!
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Marki zupełnie nie znam, ale zainteresowałaś mnie nią. Jeśli chodzi o higienę intymną poszukuje również takich "perełek".

    OdpowiedzUsuń
  5. Aleksandra Załęska14 września 2018 04:51

    Nie słyszałam wcześniej o marce Nutka, nie zetknęłam się z ich kosmetykami. Po Twoim opisie widzę, że pora poszukać tej emulsji, bo wciąż szukam tej właściwej

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana te emulsja wyglada zachecajaco, ja uzywam zelu od CD, ale wlasnie mi sie konczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sprawa, fajnie że napisałaś taką recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobnie jest i ze mną. Na tego typu produktach nie oszczędzam i szukam naprawdę dobrych :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Być może Nutka okaże się dla Ciebie też "tą właściwą" :-) Ja jestem z niej bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też używałam kiedyś CD, ale po pewnym czasie zaczął mnie podrażniać. Cieszę się, że wpadłam na Nutkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje :-) Myślę, że dla nas kobiet to temat szczególny, w którym poszukujemy wartościowych produktów. Nutka do takich należy :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypróbuj koniecznie, bo naprawdę warto! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam tej marki ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej marki nie znam, ale recenzja zachęca. W szczególności duży plus za brak chemii

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawska Magdalena14 września 2018 09:31

    Aktualnie ten płyn mma w fazie testów instwierxam kz jest bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  16. Iwetta Żelaznowska14 września 2018 11:34

    nie znam tego produktu :) od roku stosuję płyn z Białego Jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Monika Kilijańska14 września 2018 13:13

    Nie znam tej firmy, ale bardzo boję się zmieniać płyn do higieny intymnej, bo niektóre mnie podrażniają.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam przyjemności poznać. Ostatnio lekarze zalecają umiar.Co do braku szkodliwości? Nie ma już prawdziwych naturalnych.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jest nowa na rynku, więc jest to zupełnie zrozumiałe, że jej nie znasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dokładnie :-) To ogromny atut tego produktu :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam więc na Twoją opinię :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Markę Biały Jeleń znam od wielu lat :-) Cenię ją sobie, ale też daje szansę innym produktom :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam te same obawy i opory, ale warto było w moim przypadku zaryzykować :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. W zasadzie już we wszystkim zalecany jest umiar :-) Nie dajmy się zwariować, bo umiar też może być szkodliwy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. co lubię w takich produktach - dozowniki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja podobnie :-) Dozowniki świetnie się sprawdzają :-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Urodzianka.pl